Edit Template
  • Home >
  • Artykuły >
  • Rynek wtórny mieszkań w 2026 roku – rosnący popyt i stabilne ceny

Rynek wtórny mieszkań w 2026 roku – rosnący popyt i stabilne ceny

rynek wtórny mieszkań 2026

W pierwszych miesiącach 2026 roku rynek mieszkań z drugiej ręki wyraźnie przyspieszył. Zainteresowanie zakupem nieruchomości wzrosło w sposób zauważalny, co potwierdzają zarówno dane z portali ogłoszeniowych, jak i statystyki dotyczące kredytów hipotecznych. Jednocześnie, wbrew naturalnym oczekiwaniom, nie przełożyło się to na gwałtowny wzrost cen. Rynek wtórny pozostaje relatywnie stabilny, co rodzi pytanie: skąd bierze się tak duży popyt i dlaczego ceny nie reagują równie dynamicznie?

Wyraźny wzrost zainteresowania mieszkaniami używanymi

Wiosenne miesiące przyniosły wyraźne ożywienie na rynku wtórnym. Liczba zapytań o mieszkania w największych miastach w Polsce wzrosła w ujęciu miesięcznym o około 10%, osiągając poziomy nienotowane wcześniej. Szczególnie duże zainteresowanie odnotowano w Poznaniu oraz w Trójmieście, gdzie liczba zapytań rosła szybciej niż średnia krajowa. Wzrost widoczny był również w Krakowie, Łodzi oraz innych dużych ośrodkach miejskich, choć w nieco mniejszej skali.

Tendencja ta pokazuje, że kupujący aktywnie wracają na rynek i podejmują decyzje szybciej niż jeszcze kilka miesięcy wcześniej. Coraz częściej są to osoby, które nie chcą odkładać zakupu na później, obawiając się dalszych zmian gospodarczych lub wzrostu cen w przyszłości. Rynek wtórny, dzięki swojej dostępności i większej elastyczności, naturalnie przyciąga w takiej sytuacji większą liczbę zainteresowanych.

Wzrost aktywności kredytowej kupujących

Równolegle ze wzrostem liczby zapytań o mieszkania, wyraźnie zwiększyła się aktywność w sektorze kredytów hipotecznych. Liczba osób składających wnioski o finansowanie zakupu nieruchomości znacząco wzrosła w porównaniu do poprzedniego roku. Wraz z tym trendem rośnie również średnia kwota kredytu, która przekroczyła poziom pół miliona złotych.

Wzrost ten wynika z kilku czynników. Część kupujących obawia się powrotu wyższej inflacji oraz zmian w polityce stóp procentowych, co może wpłynąć na dostępność kredytów w przyszłości. Inni traktują nieruchomości jako bezpieczną formę lokowania kapitału w niepewnych czasach. Pojawiają się także osoby, które chcą zmienić warunki dotychczasowego finansowania lub szybciej zrealizować plany zakupowe, zanim sytuacja rynkowa ponownie się zmieni.

Dlaczego ceny pozostają stabilne

Pomimo wyraźnego wzrostu popytu, ceny mieszkań na rynku wtórnym nie wykazują gwałtownych zmian. W największych miastach wzrosty są niewielkie i utrzymują się na poziomie zbliżonym do wcześniejszych miesięcy. Średnia cena za metr kwadratowy rośnie w sposób umiarkowany, bez nagłych skoków, które mogłyby wskazywać na przegrzanie rynku.

Jednym z głównych powodów tej stabilizacji jest rosnąca podaż. Wraz ze zwiększonym zainteresowaniem kupujących, na rynek trafia również więcej ofert sprzedaży. Właściciele mieszkań, obserwując ożywienie, decydują się na wystawienie swoich nieruchomości, co równoważy wzrost popytu. W efekcie rynek pozostaje bardziej zbalansowany, a ceny nie reagują tak gwałtownie, jak mogłoby się wydawać.

Wpływ rynku pierwotnego na sytuację wtórną

Istotną rolę odgrywa również rynek pierwotny. Po okresie spowolnienia deweloperzy ponownie zwiększyli aktywność, wprowadzając do sprzedaży znaczną liczbę nowych mieszkań. Wzrost podaży na rynku pierwotnym powoduje, że część kupujących rozkłada swoje zainteresowanie pomiędzy nowe inwestycje a mieszkania używane. To dodatkowo ogranicza presję cenową na rynku wtórnym.

W praktyce oznacza to, że oba segmenty rynku wzajemnie na siebie oddziałują. Gdy oferta deweloperska rośnie, część klientów decyduje się na zakup nowych lokali, co zmniejsza konkurencję w segmencie mieszkań z drugiej ręki. Taka sytuacja sprzyja stabilizacji cen i ogranicza ryzyko gwałtownych wzrostów.

Różnice między miastami nadal są widoczne

Pomimo ogólnej stabilizacji, różnice cenowe pomiędzy poszczególnymi miastami pozostają znaczące. Najwyższe ceny utrzymują się w największych ośrodkach, takich jak Warszawa, Kraków czy Trójmiasto. Z kolei w miastach takich jak Łódź czy Katowice poziom cen jest wyraźnie niższy, co przyciąga inną grupę kupujących.

Również dynamika zmian nie jest jednolita. W niektórych miastach ceny rosną nieco szybciej, w innych pozostają praktycznie bez zmian, a w pojedynczych przypadkach można zauważyć niewielkie korekty. Pokazuje to, że rynek wtórny nie jest jednorodny i każda lokalizacja rządzi się własnymi zasadami.

Stabilny rynek mimo rosnącego zainteresowania

Obecna sytuacja na rynku wtórnym pokazuje, że wzrost popytu nie zawsze musi prowadzić do gwałtownych zmian cen. Kluczową rolę odgrywa równowaga pomiędzy liczbą kupujących a dostępnością ofert. W 2026 roku oba te elementy rosną jednocześnie, co pozwala utrzymać względną stabilność.

Dla osób planujących zakup mieszkania oznacza to większy wybór i bardziej przewidywalne warunki. Z kolei dla sprzedających jest to sygnał, że rynek jest aktywny, ale jednocześnie wymaga dobrego przygotowania oferty. To właśnie jakość prezentacji, właściwa wycena i uporządkowany proces sprzedaży będą w najbliższym czasie decydować o skuteczności działań na rynku nieruchomości.

Stan prawny opisany w artykule jest aktualny na dzień publikacji i może ulec zmianie.

Zobacz również

sprzedaj mieszkanie Trójmiasto
Więcej
biuro nieruchomości Trójmiasto
Więcej
Mio Casa Sp. z o. o.
Al. Zwycięstwa 201 / 5
81-525 Gdynia
NIP 5862387399
REGON 523947022
KRS 0001008613
zaobserwuj nas
Oddział Gdynia
Al. Zwycięstwa 201 / 5
81-525 Gdynia
Izabela Szczęśniak

iszczesniak@miocasa.pl

Oddział Gdańsk
ul. Jaglana 6D
80-749 Gdańsk
Robert Orzechowski

+48 798 899 299

rorzechowski@miocasa.pl

Mio Casa
Edit Template