Przygotowanie mieszkania do sprzedaży ma bezpośredni wpływ na to, jak oferta zostanie odebrana przez kupujących. Nie chodzi jednak o kosztowny remont wykonywany tuż przed wystawieniem nieruchomości. W większości przypadków znacznie lepszy efekt dają proste działania: porządek, usunięcie nadmiaru przedmiotów, drobne naprawy, dobre oświetlenie i odpowiednie przygotowanie pomieszczeń do zdjęć oraz prezentacji.
Kupujący po raz pierwszy widzi mieszkanie najczęściej na ekranie telefonu lub komputera. W ciągu kilku sekund decyduje, czy otworzyć ogłoszenie i zainteresować się nim bliżej. Później podczas prezentacji konfrontuje zdjęcia z rzeczywistością. Dlatego mieszkanie powinno być przygotowane tak, aby dobrze wyglądało w ofercie, ale jednocześnie nie tworzyło fałszywego obrazu jego stanu.
Najpierw porządek, dopiero później zdjęcia
Dokładne sprzątanie jest najprostszym i jednym z najważniejszych etapów przygotowania nieruchomości. Szczególnej uwagi wymagają kuchnia, łazienka, podłogi, okna i powierzchnie, które na co dzień łatwo przestać zauważać. Na zdjęciach zabrudzenia, smugi na szybach czy zakamieniona kabina prysznicowa potrafią być bardziej widoczne niż podczas codziennego użytkowania mieszkania.
Nie jest to wyłącznie kwestia estetyki. Zadbane wnętrze sugeruje kupującemu, że właściciel dbał również o samą nieruchomość. Zaniedbane pomieszczenia mogą natomiast wywołać pytania o stan instalacji, wyposażenia i elementów, których podczas krótkiej prezentacji nie można dokładnie sprawdzić.
Usuń nadmiar rzeczy, ale nie rób z mieszkania pustej przestrzeni
Jednym z częstszych problemów przy sprzedaży zamieszkanego lokalu jest liczba przedmiotów znajdujących się w pomieszczeniach. Dodatkowe meble, suszarka z praniem, kartony, sprzęty stojące na blatach czy przepełnione półki powodują, że wnętrze wydaje się mniejsze niż w rzeczywistości.
Warto schować rzeczy, które nie są potrzebne do pokazania funkcji pomieszczenia. Nie oznacza to jednak konieczności całkowitego opróżnienia mieszkania. Umeblowany salon czy sypialnia pozwalają kupującemu łatwiej ocenić rzeczywistą skalę wnętrza. Dobrze ustawione podstawowe meble mogą wręcz pomóc w pokazaniu, że pomieszczenie jest funkcjonalne.
Ogranicz bardzo osobiste elementy wystroju
Zdjęcia rodzinne, pamiątki, kolekcje i bardzo charakterystyczne dekoracje są naturalną częścią zamieszkanego domu. Przy sprzedaży warto jednak część z nich schować. Potencjalny nabywca powinien zwracać uwagę przede wszystkim na mieszkanie, a nie na życie jego obecnych właścicieli.
Neutralizacja wnętrza nie oznacza tworzenia bezosobowej przestrzeni. Kilka roślin, obraz, książki czy proste dekoracje mogą zostać. Chodzi raczej o zachowanie równowagi i pokazanie pomieszczeń w sposób, który nie narzuca kupującemu bardzo konkretnego stylu życia.
Napraw drobiazgi, które rzucają się w oczy
Luźna klamka, niedziałająca żarówka, odpadająca listwa, cieknący kran czy uszkodzone gniazdko zazwyczaj nie wymagają dużych nakładów. Pozostawione bez naprawy potrafią jednak nieproporcjonalnie pogorszyć odbiór mieszkania. Kupujący widzący kilka drobnych usterek może zacząć zakładać, że podobnych problemów jest więcej.
Przed wystawieniem nieruchomości warto przejść przez wszystkie pomieszczenia i spojrzeć na nie jak osoba, która widzi je pierwszy raz. To dobry moment na wykonanie prostych napraw, które były odkładane przez ostatnie miesiące.
Czy warto remontować mieszkanie przed sprzedażą?
Generalny remont wykonywany wyłącznie po to, aby sprzedać mieszkanie, nie zawsze jest opłacalny. Koszt prac może być wysoki, a gust przyszłego właściciela zupełnie inny. Kupujący planujący własną aranżację może nie chcieć płacić dodatkowo za nowe wyposażenie, które i tak zamierza wymienić.
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku prostego odświeżenia. Mocno zabrudzone ściany, intensywne kolory w kilku pomieszczeniach czy widoczne ślady wieloletniego użytkowania mogą uzasadniać malowanie, jeżeli koszt jest niewielki w stosunku do wartości nieruchomości. Każdy taki wydatek warto jednak oceniać pod kątem tego, czy rzeczywiście poprawi odbiór mieszkania i zwiększy jego atrakcyjność dla kupujących.
Światło ma duże znaczenie
Mieszkanie najlepiej fotografować i prezentować wtedy, gdy pomieszczenia są dobrze doświetlone. Przed wykonaniem zdjęć warto odsłonić rolety i zasłony, umyć okna oraz sprawdzić wszystkie źródła światła. Ciemne pomieszczenia na zdjęciach wydają się mniejsze i mniej przyjazne.
Znaczenie ma również pora dnia. Jeżeli mieszkanie ma korzystną ekspozycję i w określonych godzinach wpada do niego dużo naturalnego światła, warto właśnie wtedy wykonywać fotografie. Nie należy jednak przesadzać z obróbką zdjęć. Kupujący podczas prezentacji powinien zobaczyć wnętrze zbliżone do tego, które wcześniej widział w ogłoszeniu.
Pokaż funkcję każdego pomieszczenia
Kupujący powinien od razu wiedzieć, co widzi na zdjęciu. Jeżeli niewielki pokój służy jednocześnie jako magazyn, garderoba i domowe biuro, trudno ocenić jego rzeczywistą wielkość oraz możliwości wykorzystania. Przed sprzedażą warto nadać mu jedną czytelną funkcję.
Podobnie jest z dużymi pomieszczeniami. Odpowiednie ustawienie stołu, kanapy czy łóżka pomaga pokazać proporcje wnętrza. Nie trzeba kupować nowych mebli. Często wystarczy przestawić istniejące lub czasowo usunąć elementy, które ograniczają przestrzeń.
Nie zapominaj o balkonie, piwnicy i otoczeniu
Przygotowanie do sprzedaży nie kończy się na salonie i kuchni. Jeżeli mieszkanie ma balkon lub taras, warto go uporządkować. Kilka metrów dodatkowej przestrzeni może być istotnym atutem, ale zastawiony balkon pełniący funkcję magazynu nie będzie dobrze prezentował się ani na zdjęciach, ani podczas oglądania.
Jeżeli do lokalu przynależy piwnica lub komórka lokatorska, kupujący może chcieć ją zobaczyć. Warto zapewnić do niej swobodny dostęp. Nie mamy wpływu na wszystkie części wspólne budynku, ale dobrze jest zadbać przynajmniej o te elementy, które należą bezpośrednio do sprzedawanej nieruchomości.
Mieszkanie powinno być gotowe również na prezentację
Dobre zdjęcia przyciągają zainteresowanych, ale decyzja o zakupie zapada później. Przed każdą prezentacją mieszkanie powinno wyglądać podobnie jak w ogłoszeniu. Porządek, przewietrzone pomieszczenia, odsłonięte okna i odpowiednia temperatura mają znaczenie dla pierwszego wrażenia.
Warto również zapewnić możliwość spokojnego obejrzenia wszystkich pomieszczeń. Kupujący powinien mieć czas na sprawdzenie układu, widoku z okien, stanu łazienki czy wielkości szaf. Nadmierne zachwalanie każdego elementu mieszkania nie zastąpi dobrej prezentacji samej nieruchomości.
Przygotowanie mieszkania musi odpowiadać jego cenie
Nawet najlepiej przygotowane wnętrze nie zrekompensuje ceny znacznie wyższej od wartości rynkowej. Działa to również w drugą stronę: właściwie wycenione mieszkanie może niepotrzebnie tracić zainteresowanie, jeżeli zdjęcia i sposób prezentacji sprawiają wrażenie zaniedbania.
Przed rozpoczęciem sprzedaży warto więc potraktować przygotowanie mieszkania, wycenę i stworzenie oferty jako jeden proces. Nie trzeba zamieniać lokalu w katalogowe wnętrze. Powinien być czysty, uporządkowany, dobrze pokazany i przedstawiony zgodnie ze swoim rzeczywistym stanem. To zazwyczaj wystarcza, aby kupujący mógł skupić się na samej nieruchomości, a nie na rzeczach, które można było poprawić przed wykonaniem zdjęć.